Witam po małej przerwie :)
Obowiązki domowe czekają, ale to nic... blog musi się pisać ;) Postaram się
dodawać wpisy na blogu tak często, jak tylko to możliwe.
Jeśli bywam tu zbyt rzadko, zapraszam do obserwacji mojego konta na Instagramie
@kamila.joanna
W dzisiejszym poście wrzucam makijaż ze złotą kreską, jest to propozycja makijażu andrzejkowego. Impreza andrzejkowa
to okazja na makijaż szalony, niecodzienny :)
W swoim
makijażu postawiłam na metaliczny połysk.
Poniżej krótki opis użytych w makijażu oka kosmetyków.
Korektor:
Catrice korektor w płynie Camouflage 020
Beige – jest to mój obecny ulubieniec za ok. 15 zł. Za niską cenę
otrzymujemy korektor dobrze kryjący, zastygający i trwały. Korektor utrwaliłam pudrem
Wibo Fixing Powder, dzięki czemu nie
zbiera się w zmarszczkach skóry wokół oczu. Sprawdziłam ten zestaw
wielokrotnie, sprawdza się u mnie przez cały dzień
Baza pod cienie:
Inglot Eyeshadow Keeper -
polecam! Baza świetnie wydobywa pigment cieni
Cienie do powiek:
Pojedynczy cień Sensique
Velvet Touch nr 130 – użyty w zewnętrznym i wewnętrznym kąciku – piękny odcień
brązu
Sleek
Storm – z paletki na centralną część powieki powędrował
cień Firestorm (nie udało mi się zrobić swatcha w sztucznym świetle).
Dodatkowo z paletki Storm użyłam trochę czerni na
zewnętrzny kącik oka :)
Ponad ruchomą powieką rozblendowałam cień z najnowszej
kolekcji Inglota What a Spice nr 300.
Cień, który posiadam, dołączony był do gazety Elle – jest niepełnowymiarową
wersją.
Morphe
Brushes 35T – z tej paletki użyłam złotego cienia do
wykonania kreski – do zrobienia kreski z cienia użyłam niezastąpionego Duraline
z Inglota
Na dolnej linii rozblendowałam trochę czerni, brązu
i rozświetlacza z My Secret – Face
Illuminator Powder Princess Dream
Tusz do rzęs:
L'oreal Volume Million Lashes So Couture – mój ulubieniec
Brwi wypełniłam cieniem do brwi Golden Rose Eyebrow Powder 104
Muszę przyznać, że w takiej kolorystyce na oku
dobrze się czuję :) Podoba Wam się moja propozycja makijażu?
Ściskam :)

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz